|Argomael|
|Człowiek - 28 lat; Złoty Byk [Gorgona] - 265 lat|
|Zmiennokształtny|
|Żywioł Główny - Ogień|
|Mężczyzna|
i przepiękna Mastema, nazwali mnie Sammu. Jednak nie przypadło mi do gustu więc je zmieniłem. Ku wielkiemu przerażeniu moich rodzicieli. Ale z tym wiąże się nieco dłuższa rozprawa.
~*~*~*~
Przezwiska brak. I lepiej by tak pozostało. Nie po to mam imię by je skracano na różne głupie sposoby. Jeśli ktoś się zaważy sprzeciwić mej woli, bierze na swe barki niewyobrażalne męki.
~*~*~*~
Nazwisko me brzmi Edunvalvojan Varjo, co w przetłumaczeniu brzmi "Powiernik Cienia". Nie używam go, gdyż mało kto potrafi je wymówić.
~*~*~*~
Wiek jest tylko liczbą. Jednak ludzki wiek nie przekracza 28 wiosen. Natomiast jako Złoty Byk mam 265 lat, co równe jest wiekiem młodemu, silnemu zwierzęciu.
~*~*~*~
Moim żywiołem głównym jest ogień. Potrafię zrobić z nim wszystko. Używam go tylko gdy jestem zły lub jestem pod postacią Byka. Wtedy to moja główna broń. Moje ciało jest ciągle ciepłe. Działam niczym grzejnik. Nigdy nie jest mi zimno.
Moim żywiołem głównym jest ogień. Potrafię zrobić z nim wszystko. Używam go tylko gdy jestem zły lub jestem pod postacią Byka. Wtedy to moja główna broń. Moje ciało jest ciągle ciepłe. Działam niczym grzejnik. Nigdy nie jest mi zimno.
Mym żywiołem pobocznym jest ziemia. Uczę się tej profesji cały czas, jednak nie potrafię nim wyrządzić większej krzywdy.
~*~*~*~
~*~*~*~
Cóż mogę powiedzieć o swym charakterze. Najlepiej jak poznacie mnie sami i wtedy wyrobicie swoją własną opinię. Jak na wielkiego faceta jestem dość spokojny, lecz szybko można mnie wkurzyć,
a wtedy lepiej nie wchodzić mi w paradę. Tylko kojący dotyk kogoś bliskiego jest w stanie opanować mą furię. Troszczę się o tych, którzy zasługują na miejsce w mym sercu. Stało się to teraz, w swego rodzaju, moją pokutą za to, co niegdyś uczyniłem. Nie żałuję niczego. Rzadko przepraszam. Mam duszę wojownika, więc dość często wybywam z Miasta, jednak zawsze powracam - mniej lub bardziej pokiereszowany. Często milczę i bacznie obserwuję wszystko i wszystkich.
~*~*~*~
Wygląd w postaci Człowieka, nieco odstrasza. Muskularne cielsko wsparte jest na mocnych nogach. Moje oczy mają barwę zgaszonej czerwieni. Blizny zaś są dość rozległe. Sięgają od pleców po brzuch. Są pamiątką od kiedy tylko pamiętam. Przypominają mi kim i jak się stałem, tym bydlęciem jakim jestem teraz. Umięśnione ręce pokryte są tatuażami, od nadgarstków po barki. Gdy jestem pod postacią Złotego Byka, wcale nie jestem ładniejszy. Jeszcze większe cielsko wsparte jest na krótkich mocnych nogach. Twarde kopyta zadają mocne ciosy. Szeroki łeb zwieńczony jest rogami, które rozrywają ciało przeciwnika. Z pyska i nozdrzy bucha ogień, który trawi wszystko. W postaci gorgony nie posiadam sierści. Zamiast niej, mam złote płytki. Wyglądają niczym rybie łuski. Są wytrzymałe, jednak można mnie zranić. Tylko trzeba się nieźle natrudzić.
~*~*~*~
Mymi umiejętnościami są dwa żywioły. Ogień i Ziemia. Jednak Ogień towarzyszy mi od dnia narodzin. To on bliższy jest memu sercu. Jak już wspomniałem potrafię z nim zrobić wszystko. Kontroluję go na wszelakie sposoby.
Oprócz żywiołów umiem posługiwać się białą bronią, którą zawsze mam przy sobie. Gdy noszę swój ekwipunek, który składa się ze skórzanych pasów, tytanowych płyt, ochraniaczy na ręce i nogi, zawsze mam przy sobie dwa ostre i wielkie noże. Przytwierdzone są do ochraniaczy na rękach za pomocą długich łańcuchów.














.jpg)

.jpg)
.jpg)







